Zdarza się, a czasami nawet jest to pożądane, iż postać gracza dopełni swego żywota. Oto pomysł na zagospodarowanie czasu gracza w tak niewygodnej dla niego sytuacji. Idea powstała oryginalnie do mojej Utopii. Zauważyłem, że jest uniwersalna i łatwo można ją wykorzystać w innych systemach.
Czasami trudno stworzyć szybko postać. Szczególnie jeśli pozostało niewiele czasu do końca sesji może nie mieć to większego sensu. Lepiej to przełożyć na spokojniejszy czas między spotkaniami. Także może się przydać na konwentach gdy nowa postać nie ma już racji bytu w fabule.
Koncept zasadza się na pomyśle, iż umarła postać staje się przyjaznym duchem. Do końca sesji łączy się z wybraną postacią. Widzi i słyszy dokładnie to co ona oraz przemieszcza się wraz z nią. Może też telepatycznie się z nią komunikować. To daje pretekst do uczestnictwa w fabule, percepcję w świecie i komunikację z drużyną. Pozwoli to graczowi na kombinowanie, interakcje i dzielenie się swoimi pomysłami.