Mistrz gry prowadzi sesję graczom. Ale czy sesja jest tylko dla graczy? Nie, bo MG też ma czerpać z prowadzenia przyjemność a zatem wszyscy grający mają się dobrze bawić. Lecz co w przypadku gdy rozmijają się wizje odnośnie sesji? Na ten przykład umowa społeczna, mechanika, świat, konwencja itp. Czy zadowolenie jednej ze stron musi wykluczać drugą? Kto powinien mieć decydujące słowo?
wtorek, 15 marca 2011
środa, 12 stycznia 2011
Istota RPG
Na początku 2011 roku w polskim fandomie była burzliwa dyskusja co uznać za RPGi i gdzie się kończy definicja. Poszukiwana była (żywa lub martwa) istota RPG by dokonać klasyfikacji różnego rodzaju gier. Wtedy też doszedłem do poniższych wniosków:
RPG - gra w której grający:
RPGi: indie, WFRP 3ed, LARP, storytelling, PBF, PBEM, PBSkype.
Nie RPGi: cRPG, MMORPG, przygodowe gry planszowe (AH), taktyczne/figurkowe.
RPG = postać + reguły + wyobraźnia ⇒ opowieść
![]() |
| photo credit: James Jordan via photo pin cc |
- tworzą wspólną opowieść
- kształtują swobodnie los postaci
- posługują się wyobraźnią oraz regułami rozgrywki
RPGi: indie, WFRP 3ed, LARP, storytelling, PBF, PBEM, PBSkype.
Nie RPGi: cRPG, MMORPG, przygodowe gry planszowe (AH), taktyczne/figurkowe.
środa, 20 października 2010
Realizm to same kłopoty
Czasami zarówno gracze jak i MG chcą czasami za wszelką cenę uzyskać na sesji realizm. Mam wątpliwości czy jest on aż tak bardzo potrzebny?
Tworząc bohatera przysposabiamy go w określoną osobowość, motywację oraz cele. Co powinno się zrobić, gdy część odgrywania postaci jest w kontrze do innych graczy bądź MG? Dla przykładu postać posiadająca charakter „złośliwy” i oddziałuje negatywnie na inną postać gracza poprzez słowne złośliwości, przez co świetnie odgrywa jej charakter. Lecz dla ofiary złośliwca jest to męczące. Dokładne odgrywanie może to być też nużące dla współgraczy. Gracz dokładnie odgrywający gadułę chce koniecznie pogadać o pogodzie z każdym napotkanym BNem. I co w takim wypadku należy zrobić? Czy jest właściwe powiedzenie graczowi żeby przestał? By zaczął grać niezgodnie z charakterem postaci dla wygody innych? Czy można przedłożyć własną przyjemność z grania nad przyjemność odgrywania innego gracza?
Realistyczne odgrywanie postaci
Tworząc bohatera przysposabiamy go w określoną osobowość, motywację oraz cele. Co powinno się zrobić, gdy część odgrywania postaci jest w kontrze do innych graczy bądź MG? Dla przykładu postać posiadająca charakter „złośliwy” i oddziałuje negatywnie na inną postać gracza poprzez słowne złośliwości, przez co świetnie odgrywa jej charakter. Lecz dla ofiary złośliwca jest to męczące. Dokładne odgrywanie może to być też nużące dla współgraczy. Gracz dokładnie odgrywający gadułę chce koniecznie pogadać o pogodzie z każdym napotkanym BNem. I co w takim wypadku należy zrobić? Czy jest właściwe powiedzenie graczowi żeby przestał? By zaczął grać niezgodnie z charakterem postaci dla wygody innych? Czy można przedłożyć własną przyjemność z grania nad przyjemność odgrywania innego gracza?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





