Dzisiejsza tabela przedstawia różne wydarzenia jakie mogą mieć miejsce w obrębie murów miejskich. Ich podstawowym celem jest budowanie fabuły na sesji. Już jedno wydarzenie dziennie daje możliwość na wyzwanie bądź znalezienie zajęcia obrotnej drużynie.
Ważnym trikiem jest łączenie zdarzeń ze sobą. Niekoniecznie tych pojawiających się kolejno. Przynajmniej nie zawsze i nie od razu. Ja staram się układać je jak puzzle. Wpierw rogi, później łączące je krawędzie a na końcu środek. Nowo wylosowane wydarzenie rozpatruję pod kątem przypasowania do jednego z
zaczętych już wątków. Każdy wątek ma szansę na popchnięcie do przodu w zależności od improwizacji na sesji i pomysłów jakie wpadną do głowy w danej chwili.
Niepasujące do niczego elementy przedstawiam by były interesujące same w sobie. Czekają na przyszłość, na dalszy ciąg wydarzeń. Czasami dopiero po kilku/kilkunastu dniach taki element znajduje połączenie z większym fragmentem. Może też być początkiem zupełnie nowego wątku albo z braku pomysłów odchodzi w zapomnienie. Nie ma się co martwić, planować na zapas czy przejmować co z nimi zrobić. Albo przyjdzie do głowy pomysł albo nie. Carpe diem!
czwartek, 7 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
Kroniki Delberz #4
Przełomowe dni w szarym życiu naszych bohaterów gdy wszystko się zwala na raz na głowę.
W poprzednim odcinku: ep.1, ep.2, ep.3.
W poprzednim odcinku: ep.1, ep.2, ep.3.
Postacie graczy
- Walbrecht Bacher - cyrulik, tropiciel miejskich układów, samozwańczy łowca czarownic
- Woldred Breuer - karczmarz, wytrzymujący spojrzenie sierżantów, pracodawca roku, nieustępliwy użytkownik linii wsparcia
- Eustasius Wechsler - o nieobecnym lecz przydatnym tęczowym spojrzeniu
niedziela, 3 lutego 2013
Delberz #8 - k100 spotkań + k50 plotek
Oto dwie tabele pozwalające serwować różniaste ciekawostki dziejące się w okolicy miasteczka Delberz oraz pomysły na spotkania w obrębie murów. Ot tak, dla rozbudowy tła, gdy postać w blasku dnia bądź mroków nocy idzie załatwić sprawunki na mieście.
Każdy wynik losowania można zinterpretować po swojemu i tak rozwinąć by pasowało do nastroju przygody. Jeśli zdarzenie ma być tylko tłem bądź przerywnikiem wystarczy by było barwne i intrygujące niczym temat z okładki tabloidu. Można próbować wykorzystać zdarzenia do generowania fabuły. Lecz trzeba wtedy popracować kreatywnie i tak rozwinąć podpowiedź by powiązać z istniejącymi już wątkami.
W moim sandboxie pojawia się dziennie jedna plotka z okolicy oraz jedno spotkanie (bardzo rzadko dwa). Początkowo każda wycieczka poza tawernę miała szanse na losowe spotkanie. Po pierwszej sesji, gdy gracze stwierdzili, że strach wychodzić na ulicę to przystopowałem :-) Używać z umiarem!
Każdy wynik losowania można zinterpretować po swojemu i tak rozwinąć by pasowało do nastroju przygody. Jeśli zdarzenie ma być tylko tłem bądź przerywnikiem wystarczy by było barwne i intrygujące niczym temat z okładki tabloidu. Można próbować wykorzystać zdarzenia do generowania fabuły. Lecz trzeba wtedy popracować kreatywnie i tak rozwinąć podpowiedź by powiązać z istniejącymi już wątkami.
W moim sandboxie pojawia się dziennie jedna plotka z okolicy oraz jedno spotkanie (bardzo rzadko dwa). Początkowo każda wycieczka poza tawernę miała szanse na losowe spotkanie. Po pierwszej sesji, gdy gracze stwierdzili, że strach wychodzić na ulicę to przystopowałem :-) Używać z umiarem!
sobota, 2 lutego 2013
Jubileusz
Na liczniku stuknęło 5000 odwiedzin, hura bura! :-)
Serdecznie dziękuję wszystkim obserwującym, odwiedzającym, polecającym, komentującym i linkującym. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś znajdziecie tu dla siebie coś ciekawego. Dla mnie puki są widzowie póty satysfakcja z pisania.
Serdecznie pozdrawiam: nemo, anonima, Tomka, Behira, Michała Zemełkę, KFC, Blanche, Aeth, Kuzza, von Mansfelda, postapokaliptyka, zigzaka, Adriano Kuca, Misiołaka i ostatnio przybyłego Dracha.
Patrząc na ilość odwiedzin zdziwiłem się tym, iż różnorakie tabelki losowe cieszą się największą popularnością. Nie spodziewałem się, że po tych wszystkich rewolucjach narracyjnych erpegowcy nadal lubią porzucać kostkami.
Serdecznie dziękuję wszystkim obserwującym, odwiedzającym, polecającym, komentującym i linkującym. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś znajdziecie tu dla siebie coś ciekawego. Dla mnie puki są widzowie póty satysfakcja z pisania.
Serdecznie pozdrawiam: nemo, anonima, Tomka, Behira, Michała Zemełkę, KFC, Blanche, Aeth, Kuzza, von Mansfelda, postapokaliptyka, zigzaka, Adriano Kuca, Misiołaka i ostatnio przybyłego Dracha.
Patrząc na ilość odwiedzin zdziwiłem się tym, iż różnorakie tabelki losowe cieszą się największą popularnością. Nie spodziewałem się, że po tych wszystkich rewolucjach narracyjnych erpegowcy nadal lubią porzucać kostkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






